
Tegoroczna zima hojna była nie tylko w wyjątkowo niskie temperatury, ale przede wszystkim w ogromne ilości śniegu. Niemalże wszystkie miasta w Polsce zmagały się więc z podobnym problemem - co z nim zrobić? Mrozy nie odpuszczały przez wiele tygodni, a gdy już zelżały, biały puch znów zasypywał miasta. Świnoujście, podobnie zresztą, jak wiele innych miejscowości, postanowiło wywozić go poza centrum i składować w jednym miejscu - w naszym przypadku był to parking przy plaży - znany mieszkańcom jako "patelnia". Jak się okazało, mimo ciepłych już kilkunastu dni, śnieg ten nadal zalega na parkingu. Mało tego, w wielu miejscach - zwłaszcza tych zaciemnionych - zrobiła się z niego twarda i brudna jak skała "skorupa". - Zdaje się, że turyści, którzy przyjadą do Świnoujścia w maju będą mieli okazję jeszcze zobaczyć zeszło- i tegoroczny śnieg. Nawet nie myślę już o tym, jak zanieczyszczony będzie tam teren po tym, jak już ta skorupa puści. - mówi Waldemar Janczyk, mieszkaniec Świnoujścia. Patrząc na powyższe zdjęcie i widok, jaki teraz roztacza się na parkingu przy plaży - obawy naszego rozmówcy, zdają się być całkiem realne...